
No to wrzucam trzy wycinki ze 100% kadru zrobionych sigmą 70-300 dla ogniskowej 300mm i trzech przysłon oznaczonych na odpowiednich wycinkach. Niestety mój egzemplarz idealnie odzwierciedla wyniki testów, np. na optyczne.pl.
Chciałem dorzucić do tego też zdjęcia z Taira 300mm f/4.5, ale po pierwsze on ma odległość ostrzenia od 3m i mi pokoju brakowało żeby to jakoś w miarę wyszło, ale co gorsza on tyle waży, że po założeniu normalnie aparatu na statyw nadal występują takie drgania, że nie idzie w sztucznym świetle nieporuszonego zdjęcia zrobić.
burton3
burton3 napisał(a) (2009-01-23 21:49:58):MalczerJunior -> wykresów nie noszę ze sobą, ale np. informacja żeby raczej 300mm tym szkłem sobie odpuścić jest dla mnie osobiście przydatna i traktuję je bardziej jako 70-200 a nie 70-300...
pawelb napisał(a) (2009-01-23 21:46:16):Zwróć uwagę na ogniskowe tego obiektywu, to nie są długości pejzażowe. Masz mniejszą GO do dyspozycji więc musisz być precyzyjny, nie każdy wykorzystuje tele do robienia zdjęć obiektom oddalonym o j.a. gdzie GO nie ma znaczenia ;-)
MalczerJunior napisał(a) (2009-01-23 21:41:22):No jak ktoś lubi chodzić w plener "z wykresami" to OK :)
pawelb napisał(a) (2009-01-23 21:37:29):Czasem przydaje się wiedza jak zachowuje się obiektyw w konkretnych zakresach ogniskowych i przysłon. Zwłaszcza od 50 mm i dłużej - na fotach gdzie precyzja ma duże znaczenie. O ile na cyfrze można sobie pozwolić na większą ilość prób, to już na analogu trzeba to po prostu wiedzieć.
MalczerJunior napisał(a) (2009-01-23 21:29:07):Sam wiesz - jako naukowiec:D Że testy testom nie równe. Prowadzone nie rzetelnie wprowadzają tylko potencjalnych zjadaczy chleba w błąd. Poddając się mądrościom sprzedawców z Saturna i MM (kurwa ich mać). Robiąc je i /lub czytając można się wpędzić w depresję a od tej do bolesnej obstrukcji jest już niedaleko:D Ja bym sobie darował te wszystkie onanistyczne wykresy! Przypiął obiektyw do puchy i zwyczajnie robił zdjęcia:D Im człowiek tym wszystkim sie mniej przejmuje tym zdjęcia lepsze wychodzą. Taką mam teorię. Tzn koncepcję. Taką mam koncepcję.Tak.
burton3 napisał(a) (2009-01-23 21:21:13):MalczerJunior -> Możliwe, ale po prostu sprawdzam sam dla siebie jak się testy do rzeczywistości mają. Nie mam jak narazie w plenerze polatać to chociaż w domu się bawie. Moja jest tylko APO, gdy ją kupowałem to jeszcze amatorzy o lustrzankach cyfrowych nawet nie śnili i Sigma też nie myślała pewnie o wersji DG.
iwan671 -> gdybym takie coś miał to bym sprawdził... ;)
Malczer -> Ok, postaram się zmienić metodę :D Zapałki choć nie palę to mam ;) Tutaj taki rzeczywiście bezduszny ten anioł :D
Malczer napisał(a) (2009-01-23 20:57:57):Maciek, powiem krótko... albo nie... powiem do rzeczy. Weź pudełko zapałek (jak nie masz, to leć do nocnego i kup, bo prawdziwy mężczyzna powinien mieć zapałki ;) postaw na stole, i wystaw z niego jedną zapałkę. To będziemy mieli i ostrość i GO. Bo tutaj sporo trudniej się zorientować, jako że obiekt jakoś mało życia ma w sobie :D
MalczerJunior napisał(a) (2009-01-23 20:20:35):Czy Twoja tez jest DG? Bo, że APO to wiem. Apochromaty maja to do siebie. Albo jebie kolorem ale jest ostre. Albo odwrotnie... Po mojemu to szukasz dziury w całym :)
| copy writer |