
Malczer
Fadi napisał(a) (2008-02-19 19:09:56):He... Malczer... To może i ja za blisko łapię ostrość skoro dokładnie tak samo maże mój konwerter... szkoda że wcześniej nie napisałeś bo dopiero co wróciłem z nad jeziorka... trzeba będzie sprawdzić... ;)
Malczer napisał(a) (2008-02-19 18:12:05):Wrzucę wieczorkiem inne (jakieś drzewka), też przy f=8 zrobione, z jedną szarą połówką – dla porównania. W sumie to wiem, że ostrość po brzegach leci jeśli zbyt blisko jest. Trzeba pamiętać, że ta Tokina zaczyna rysować od 40 cm więc złudzenie rozmiaru przy szerokim kącie jest dość znaczne. Te kępki traw są w rzeczywistości niewielkie i może faktycznie coś się w GO nie załapało :)...
burton3 napisał(a) (2008-02-19 17:50:15):To jest tą tokiną 19-35 robione?? Mi się wydaje, że poza wpływem szarych połówek, to samo szkło może mieć taką charakterystykę. Nie wiem jeszcze jak się moja sigma 17-35 będzie na analogu zachowywać, bo jej testy tylko na matrycy cyfraka znalazłem, ale jest to dość charakterystyczne dla obiektywów o minimalnej ogniskowej 17-20mm, powiedzmy średniej klasy cenowej, że brzegi wypadają dość słabo pod względem ostrości w porównaniu do centrum kadru. Przeglądam tak sobie test tokiny i nie wypada pod tym względem niby źle, więc może to jednak te szare połówki...
Fadi napisał(a) (2008-02-19 16:04:05):Pewnie tak... U mnie dokładnie to samo się dzieje jak nakręcę szeroki kąt... dlatego coraz mniej jestem z niego zadowolony :(
Malczer napisał(a) (2008-02-19 15:52:01):Mówiąc szczerze, sam się zastanawiam. Tak sobie myślę, że może połówki są winne? Jak obejrzę następny slajd będę wiedział na pewno.
| copy writer |